wtorek, 21 lutego 2017

Zakładka w serduszka

Dzisiaj chciałam Wam pokazać zakładkę do książki w serduszka.
Ostatnio u mnie tak serduszkowowo się zrobiło :) Schemat na nią od razu wpadł mi w oko jak tylko go zobaczyłam. Już ją kiedyś szyłam, ale Wam jeszcze nie pokazywałam. Przyjdzie czas, że ją zobaczycie :) Bardzo podoba mi się ten motyw, te kolory...

Oto kilka zdjęć gotowej już zakładki. Zdjęcia może nie są najlepszej jakości, robione teraz, wieczorem.





A tu kilka zdjęć z jej powstawania: 










Bardzo dziękuję za odwiedziny oraz pozostawione tutaj komentarze.
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam :)

czwartek, 16 lutego 2017

Kotek z parasolem

I następny - już trzeci kotek, tym razem z parasolem. Poprzednie można zobaczyć tu i tu
Ze wszystkich z tej serii chyba ten najbardziej mi się spodobał. Uwielbiam takie kolory jakie ma parasol tego kotka. Niestety mało jest haftów z takimi kolorami. Uważam, że ten kolor ożywia ten haft. Kolory tak jak w poprzednich haftach dobierałam sama ponieważ mam trochę mulin, które nie mają numerów. 
Na zdjęciach haft ten wygląda różnie, tzn. w różnych kolorach. Zdjęcia tak jak poprzednich haftów robiłam w dzień i wieczorem z lampą.














Bardzo dziękuję za odwiedziny mojego bloga oraz pozostawione komentarze.
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam :)

piątek, 10 lutego 2017

Serduszkowo, walentynkowo...

Za kilka dni Walentynki to i u mnie serduszka się pojawiły :)
U mnie ostatnio tak jakoś serca goszczą, niedawno pokazywałam Wam haft z sercem, który można zobaczyć tu.
Haft ten powstał na początku roku. Nie jest on pracochłonny, mało kolorów, mało skomplikowany. 
Powstał w kilka godzin.
Mam już na niego pomysł, ale o tym co z niego zrobię napiszę wkrótce. 
Zdjęcia robione są przy świetle dziennym oraz z lampą aparatu.













Bardzo dziękuję za odwiedziny bloga, za Wasze komentarze.
Zapraszam do wpadania tutaj,
pozdrawiam

sobota, 4 lutego 2017

Kot z bukietem kwiatów

Drugi kot, tym razem z bukietem kwiatów. 
Szyło się go dość szybko, natomiast najwięcej czasu zajął mi bukiet. Tam są pojedyncze krzyżyki w różnych kolorach i to zajęło najwięcej czasu. Ale myślę, że dla efektu końcowego było warto :)
Jak już wspominałam w poprzednim moim wpisie uwielbiam te koty z tej serii. 
Kolory dobierałam sama, ponieważ mam trochę mulin i chciałam je wykorzystać.  Kontury tym razem zdobiłam w kolorze czarnym. Myślę, że dzięki temu haft jest bardziej wyrazisty. Chociaż te zielone, różowe i fioletowe kontury są mało widoczna, prawie w ogóle ich nie widać.
Na zdjęciach ten haft ma różne kolory, zdjęcia są robione bez lampy, przy dziennym świetle i z lampą. Na każdym zdjęciu kolory są inne i jeszcze inne są w rzeczywistości. 











Dziękuję za odwiedziny oraz pozostawione tutaj komentarze.
Pozdrawiam serdecznie

poniedziałek, 30 stycznia 2017

Kotek z kwiatami

Chciałam wam przestawić kota. Powstał dziś, wzięłam się za haftowanie go dziś rano i po południu skończyłam. 
Szybko się go haftowało, bo nie ma za wielu kolorów. Od dawna chciałam go mieć, uwielbiam te kotki, są takie słodkie.
Zdjęcia są robione wieczorem z lampą. Kolory są nieco inne na zdjęciu niż w rzeczywistości.







Dziękuję za odwiedziny oraz komentarze.
Pozdrawiam serdecznie.