sobota, 4 lutego 2017

Kot z bukietem kwiatów

Drugi kot, tym razem z bukietem kwiatów. 
Szyło się go dość szybko, natomiast najwięcej czasu zajął mi bukiet. Tam są pojedyncze krzyżyki w różnych kolorach i to zajęło najwięcej czasu. Ale myślę, że dla efektu końcowego było warto :)
Jak już wspominałam w poprzednim moim wpisie uwielbiam te koty z tej serii. 
Kolory dobierałam sama, ponieważ mam trochę mulin i chciałam je wykorzystać.  Kontury tym razem zdobiłam w kolorze czarnym. Myślę, że dzięki temu haft jest bardziej wyrazisty. Chociaż te zielone, różowe i fioletowe kontury są mało widoczna, prawie w ogóle ich nie widać.
Na zdjęciach ten haft ma różne kolory, zdjęcia są robione bez lampy, przy dziennym świetle i z lampą. Na każdym zdjęciu kolory są inne i jeszcze inne są w rzeczywistości. 











Dziękuję za odwiedziny oraz pozostawione tutaj komentarze.
Pozdrawiam serdecznie

poniedziałek, 30 stycznia 2017

Kotek z kwiatami

Chciałam wam przestawić kota. Powstał dziś, wzięłam się za haftowanie go dziś rano i po południu skończyłam. 
Szybko się go haftowało, bo nie ma za wielu kolorów. Od dawna chciałam go mieć, uwielbiam te kotki, są takie słodkie.
Zdjęcia są robione wieczorem z lampą. Kolory są nieco inne na zdjęciu niż w rzeczywistości.







Dziękuję za odwiedziny oraz komentarze.
Pozdrawiam serdecznie.

niedziela, 22 stycznia 2017

Serce w tle

Chciałam Wam pokazać jeden z moich ostatnio wyszytych haftów. 
Wyszywanie zajęło mi kilka godzin, szyło się bardzo szybko i przyjemnie. 
Nie ma tutaj za dużo kolorów, haft mało skomplikowany więc i szybko poszło :)
A oto i on

Zdjęcia robiłam, żeby Wam pokazać tak "etapowo" jak wyglądał haft. Nie jestem do tego przyzwyczajona, bo wcześniej jak jeszcze nie prowadziłam bloga to szyłam i zdjęć nie robiłam. Teraz powoli się do tego przyzwyczajam i staram się te zdjęcia robić systematycznie. 
Więc tak wyglądał ten haft bez konturów.


Kilka kresek i już haft wygląda inaczej. 




A tak prezentuje się już skończony.







Zdjęcia wyżej robione były przy świetle dziennym, bez użycia lampy w aparacie. Natomiast te są robione wieczorem z lampą. Kolory nieco inne...




I koniec :)

Dziękuję wszystkim za odwiedziny oraz komentarze.
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie