niedziela, 27 września 2015

Kot Nelson na huśtawce

Kiedy go zobaczyłam to od razu wiedziałam, że muszę go mieć. Tak bardzo mi się spodobał, że od razu kiedy tylko znalazłam schemat to zabrałam się za haftowanie. Co prawda przeleżał sobie kilka lat w półce bo nie znalazłam jeszcze dla niego miejsca ale ważne, że jest. 
Kiedyś moje hafty lądowały w półce i nie pokazywałam ich nigdzie ale za to teraz mają możliwość ujrzeć światło dzienne :)






poniedziałek, 21 września 2015

Igłą Malowane - recenzja

Kilka dni temu dostałam nowy numer Igła Malowane, było to dla mnie zaskoczeniem, że przyszedł tak szybko :)
Na wstępie chciałabym zaprezentować okładkę, która mi się bardzo podoba, dużo lepsza niż poprzednia :)

Na pierwszych dwóch stronach mamy pokazane w skrócie co znajdziemy w tym numerze

Na stronie piątej jest para zakochanych pod kolorowym parasolem, bardzo mi się podoba ten obrazek :) I jeszcze w dodatku parasolka jest wyszyta koralikami... To wygląda pięknie, bardzo mi ten hafcik przypadł do gustu. Koralikami jeszcze niczego nigdy nie wyszywałam.

Na stronie następnej jest piękna Sówka matematyczka, jedną mogliśmy znaleźć w Twórcze Inspiracje a była to Sówka geograficzka. Obie sówki są cudowne, bardzo mi się podobają :) W sam raz na niedawno rozpoczęty rok szkolny.

Kolejna strona to Miś z bukietem kwiatów, gdzie kwiaty są wykonane techniką wstążeczkową. Schemat jest na krzyżyki ale kwiaty można sobie wyszyć wstążeczkami. Wygląda to pięknie. Miś jest uroczy. Lubię takie hafciki.

Na następnej stronie mamy szybki kurs haftu wstążeczkowego więc każdy sobie z tym poradzi :) Na stronie obok jest obraz, który niespecjalnie mi się podoba a jest on zatytułowany - Taniec żywiołów - ogień. Schemat zawiera 4 strony a to jak dla mnie sporo. Z pewnością nie pokuszę się na niego,

Kilka kolejnych stron to schematy dla dzieci, znaczy się motywy...
Ostatnio zauważyłam, że temat dzieci stał się bardzo modny. Ciągle słyszę tylko o zabawkach, gadżetach i innych problemach dotyczących dzieci. Sporo jest i w tym numerze motywów typowo dla dzieci. Są to co prawda drobne wzory ale raczej nigdzie ich nie wykorzystam, wolałabym aby były drobne wzory ale uniwersalne, które mogę zastosować dla dorosłych i w ogóle... Motywy dziecięce mnie akurat w ogóle nie interesują. 



Na stronie 21 po motywach dziecięcych mamy Maki na wietrze i muszę przyznać, że są piękne tylko dosyć sporych rozmiarów. Schemat zajmuje 4 strony...  Spodziewałam się mniejszych rozmiarów. Może kiedyś się skuszę na nie, zobaczymy :)

Dalej mamy Dumnego pawia, który jest bardzo kolorowy i piękny. Widziałam już gdzieś podobny motyw pawia... Ale ten mi sie bardzo podoba. Można go wykonać na dwa sposoby albo z tłem tak jak na dużym zdjęciu albo bez tła jak po lewej stronie na mniejszym zdjęciu. Haft ten jest dość obszerny, bo aż 6 stron... 
Na stronie obok natomiast jest serwetka z różami. Dość ciekawy motyw, niedawno szukałam motywu na serwetkę i nigdzie nic ciekawego nie znalazłam, jak były kwiaty to niespecjalnie mi się podobały natomiast te róże są piękne. Mi się podobają.

Ostatni haft w tym numerze to Chata góralska - jesień. Haft bardzo ciekawy, widok przepiękny i również dość obszerny bo aż 6 stron....

Strona obok to Galeria czytelników. Dość ciekawa strona...
Na dole tej strony możemy znaleźć informację o Zjeździe Twórczo Zakręconych w Ustroniu.

Strony następne to oferta sklepu internetowego:
akcesoria dla niemowląt i po drugiej stronie zestawy do haftu krzyżykowego a na dole tej strony dwa moje ulubione wzory :) Koguty łowickie już mam, jeszcze tego serca mi brakuje do kolekcji.
Na następnych dwóch stronach ciąg dalszy zestawów do haftu krzyżykowego. Moją uwagę zwróciły pieski a szczególnie ten z torebką :) Są piękne wszystkie. 
Znajdziemy też informację kiedy ukażą się nowe numery Igłą Malowane oraz Twórcze Inspiracje.




Jak dla mnie w tym numerze jest za dużo obszernych obrazów, wolałabym więcej a mniejszych. Za dużo jest motywów dziecięcych. Wolałabym jakieś neutralne wzory.
Bardzo bym chciała aby pojawiły się jeszcze motywy łowickie ale drobniejsze. Ostatnio wyszywałam motyw ten na kosmetyczce i spodziewałam się, że będzie mniejszy...
Ten numer ma kilka stron mniej niż poprzedni, szkoda...

Bardzo dziękuję Coricamo za możliwość recenzowania gazety. Jest to dla mnie duża przyjemność :)






piątek, 18 września 2015

Łowickie wzory - kosmetyczka

Jak już wcześniej pisałam uwielbiam takie "klimaty". To są wzory, których długo szukałam na xxx i wreszcie je wypatrzyłam :) Mam już koguty i teraz mam kosmetyczkę z tym motywem.
Mam tylko jedną uwagę, mianowicie wolałabym aby były one mniejsze, takie drobniejsze. Według mnie są dobre ale na coś dużego natomiast ja chciałam ten motyw wykorzystać na kosmetyczkę taką niedużą i one są trochę za duże ale co tam... Czego się nie robi dla takich pięknych wzorów...






poniedziałek, 14 września 2015

Haftowana torba na zakupy... ekologiczna reklamówka

Już jakiś czas temu wpadłam na pomysł, żeby zrobić sobie taką ekologiczną reklamówkę.
Znalazłam tylko motyw, który akurat przypadł mi do gustu i myślę, że pasuje.
Moja ekologiczna reklamówka z jednej strony jest koloru fioletowego natomiast z drugiej strony jest koloru pomarańczowego.



sobota, 5 września 2015

Taki tam sobie hafcik...

W wakacje zaczęłam haftować sobie powłoczkę na poduszeczkę, która ze mną jeździ na wakacje :) Jest ona podłużna, mniejsza niż tak zwany "jaś". I już miałam ponad połowę, kiedy dostałam od Coricamo do przetestowania "Romantyczne ptaszki".  Jak tylko otrzymałam zestaw ze wstążeczkami tak zaraz zabrałam się za "robotę". I ten hafcik poszedł w odstawkę na trochę...
Ale jak skończyłam przygodę ze wstążeczkami tak zaraz zabrałam się za moje krzyżyki. I tak oto wygląda hafcik na moją poduchę.





Kolory dobrałam sama, gdyż tym razem nie wyszywałam Ariadną lecz jakąś muliną, która nie ma numerków.

Teraz jeszcze trzeba podszyć tył i powłoczka będzie :)

wtorek, 1 września 2015

Skończone - Romantyczne ptaszki - haft wstążeczkowy

Kilka dni temu skończyłam już Romantyczne ptaszki i chciałabym Wam pokazać jak mi to wyszło. Jak już wcześniej wspominałam był to mój pierwszy raz ze wstążeczkami, nigdy nie szyłam wstążeczkami niczego. Był to mój pierwszy raz i świetna przygoda jednocześnie i to wszystko dzięki firmie Coricamo :) 






Myślę, że jak na pierwszy raz to aż tak źle nie jest. Myślałam, że nie podołam, że porwałam się z tym zgłoszeniem a później nie dam rady tego zrobić. Jak tylko dostałam tak się wzięłam do pracy i jakoś to wyszło.

Bardzo dziękuję firmie Coricamo za możliwość przetestowania tego uroczego haftu.